Na sygnał

Na sygnał

wtorek, 23 czerwca 2015

Nacjonalistyczna Noc Kupały

Na tegorocznej Nocy Kupały, organizowanej przez Podlaskie gniazdo NS Zadrugi zawitali goście z Chorzowa oraz Bielska Białej którym serdecznie dziękujemy za przybycie! Sława wam towarzysze! Sława wam druhy!

"Nastała noc Kupały, Nastała noc Życia - Prawem natury, przyroda święci dziś wielki triumf swego rozkwitu! Dzień i noc w których czcić będziemy siłę niezwyciężonego słońca i jego ciało dzięki któremu żyje Ziemia i żyjemy my. To Swaróg-Słońce-Siła zaklęta w najświętszym dla nas symbolu-Świaszczycy. Dlatego my chrobre woje lechickie i nasze kobiety, silne dumne i piękne, pomni swej słowiańskiej tradycji zbieramy się w kręgu Zadrugi taj jak czynili to nasi Ojcowie.




My, synowie i córki tej ziemi, święcimy tą noc a wraz z nią misterium życia, którego najpełniejszym wyrazem jest sakrament prokreacji.




    Dzisiaj sławimy w Boskiej istocie człowieczeństwa, moc dawania życia. Moc życia, która wypełnia się w związku Aryjskiego Mężczyzny i Aryjskiej Kobiety.




Każdy z nas jest żywym dowodem spełnienia się aktu prokreacji, dowodem na wolę życia naszego narodu, każdy z nas w tym świętym kręgu uczestniczy w corocznym misterium woli życia, którego sanktuarium jest umiejscowione w nas samych, w czystości naszej, krwi, przez którą związani jesteśmy niewidzialną nicią przemijających pokoleń z naszymi praprzodkami z odległych dziejów, świętą parą naszego praojca i pramatki, świętym rodem ZADRUGĄ - Lechickiej krwi.




Dzisiejszy dzień jest najdłuższym w roku noc zaś najkrótszą. Żegnamy jarą porę a z nią Jaryłę, wiosenne wcielenie potężnego gromowładnego Peruna, który to według pradawnej legendy tańczył w miłosnym uścisku z Matką Ziemią naszą Mokoszą i zapładniając ją przyniósł odnawialną młodość. Cykl natury jest wieczny. Takim też jest nasz naród. Poprzez nieprzerwany cykl pokoleń jest nieśmiertelny, tak jak żyją w nas dziś pokolenia naszych słowiańskich przodków. Światło życia, które otrzymaliśmy od swoich rodziców w dziele stworzenia musi kroczyć dalej, ponad ciemność ponad śmierć, ponad upadek. Dlatego też wznieśmy tą świętą żagiew, wznieśmy ją synowie i córki Słowiańszczyzny, wznieśmy ja nacjonaliści, ta żagiew wolą życia naszego narodu, nigdy nie może zgasnąć.
    Każde następne pokolenie bierze na siebie odpowiedzialność podtrzymania świętego ognia życia naszego narodu, i póki życie triumfować będzie nad śmiercią, będziemy, przez wieczność nieśmiertelni, nieśmiertelne będą pokolenia naszych słowiańskich praojców.

Dziś jest nasz czas na tej ziemi. Każdy nasz dzień przemija bezpowrotnie. Nie możemy marnotrawić go poprzez stagnację i niezmącone czynem trwanie. Widzimy to na kartach historii tej dawnej jak i dzisiejszej. Nasze działanie musi wyrwać nasz naród z ciągu bezdziejów bo takie jest nasze posłannictwo i nasz największy cel. Wielkość narodu, powstanie nadnarodu, stworzenie imperium Sławii!


Naszym obowiązkiem jest przekazać krew naszych praprzodków, dziadów i nas samych kolejnym pokoleniom. Każdy z nas jest zobowiązany by płodzić potomstwo i wychować je na dumnych i silnych nadludzi-Lechitów-Polaków. Nasze jasne włosy i oczy, nasza spirala dna, dziedzictwo rasowe to droga do gwiazd i świętość. Czystość Aryjskiej rasy i Słowiańskiego rodu jest czymś niewymownie ważnym. Rodzi się nas coraz mniej, jest to celowe działanie kilku międzynarodówek. W odgłosach watykańskich modlitw i ustawach sejmowych pisanych przez duchowych Semitów, pleni się motłoch, ku uciesze lewicowych głupców, zdrajców narodu i krwi. Aryjska rasa to co nam święte jest tym samym głównym wrogiem odwiecznego wroga, a jej wymordowanie jego celem ostatecznym. Zatem będziemy dbać o czystość naszej krwi i zdrowy rozwój narodu. Narzędziem naszym w tej walce będzie higiena rasy- eugenika. Poprzez nasz wysiłek stawać się będziemy coraz doskonalszymi ciałem i umysłem coraz zdrowszymi i silniejszymi, tak też staniemy się nadludźmi a dzieci nasze nową potężną siłą naszego narodu.


      Pnąc się ku górze po drabinie ewolucji, dajemy szansę naszemu żywiołowi etnicznemu, na przetrwanie w przyszłości. Piękno naszych kobiet olśniewa cały świat od wieków, są piękne silne i dumne, są niczym boginie. Dlatego też należy im się najwyższy szacunek i cześć, to właśnie one są lub będą matkami naszych dzieci, dzieci narodu, wnuków Swaroga. Ród który nie szanuje i nie czci swych kobiet jest skazany na zagładę. Cztery główne cnoty Zadużne to:
-Męstwo
-Waleczność
-Wierność
-Nacjonalizm



                 A zatem wierność, o niej dziś powiemy. Zadrużanin jest wierny Idei, Krajowi i ŻONIE. Nie zapominajmy o tym gdyż honor to wierność w każdym aspekcie naszego życia. Nasi Słowiańscy przodkowie byli ludźmi o bardzo wysoko rozwiniętej moralności, zdrady karano bardzo surowo często nawet śmiercią. Nie pozwólmy wmówić sobie fałszu którym pluje czarna międzynarodówka, kłamliwie wmawiająca nam, że były to dzikusy gwałcące się na wzajem. Pamiętając o tym wcielamy zasady miłości i wierności w nasze życia i oddajemy szacunek naszym boginiom między innymi właśnie poprzez wierność.




  Dlatego właśnie dziś w te noc - noc życia, apeluje do was coście w pary już dobrani, wznieście w górę światło życia, wypełnijcie sakrament prokreacji, który uczyni was nieśmiertelnymi na wieki ponieważ największym i najwspanialszym skarbem naszego Narodu są słowiańskie dzieci!!!



Na ołtarzu Słońca wznieśmy dzisiaj się

Nasza Wola Życia dziś pokona śmierć.

Piękno twego ciała, jasność oczu Twych –

Jesteś źródłem życia, życie przynieś mi!

W nas pierwiastek życia, w splocie naszych ciał, odnajdziemy światło,

Bogów wieczny dar. Ogień krwi w nas płonie, naszej rasy moc.

Odnajdziemy radość w przesilenia noc!




Goreją Wici w czas rokowy,
Dziś znów jak przed tysiącem lat,
Posłanie niosą Masławowe
I budzi się słowiański świat.

Słowiańska czestna wiara nasza,
My z tych co Lech, Ziemowit, Krak,
Nie nam zamorskich znać mesjaszy,
I drogi nam Swaroga znak.

A człowiek miarą jest wszechrzeczy,
Nic ponad naszą myśl i dłoń,
Z klęczeństwa Polak się uleczy,
Na zaćmę krzyża ma już broń.

Odzyszcze naród własną duszę,
I sobą znów zapragnie być,
Koło historii drgnie i ruszy,
Bezdziejów gnuśnych zerwie nić.

Życie człowieka to zadanie,
Spełnia się poprzez trud i znój
Dzieło to twoje powołanie,
Dzielnym niech będzie żywot twój!


Pomnijcie, że boska siła, boska wola Tworzycielska jest wszechobecna lecz na nasze życie nie wpływa, jedynie sami świadomie nadajemy jej kierunek


Człowiek miarą jest wszechrzeczy nic ponad naszą myśl i dłoń!






Sława Zadrudze!!!


    

Biały orle złotopióry, ujmij w szpony symbol Swargi

wynieś go nad polskie góry, ponieś go nad nasze lasy

Biały orle złotopióry, przynieś słońca promień jasny

to jutrzenka Słowiańszczyzny

będzie po wiek wieków jaśnieć

Biały orle złotopióry - wskaż nam drogę do zwycięstwa

w tobie siła ojca gromów

w tobie nasza polska wielka

Biały orle złotopióry tyś jest panem na niebiosach,

rozpal płomień w naszych sercach

wiarę ojców w duszy rozpal,

Biały orle złotopióry…



Jarych naszych synów wiara, Słowiańszczyzna kochana.

Co jej wojny nie są straszne przez wieki

wzleć biały orle, nad Bałtyk, wzleć biały orle nad rzeki !

Wzleć ponad świętą tą ziemię, spójrz na żyjące tu plemię

Tych co żyją i walczą, tych co szlachetni są pracą

tych co ich lica czerwone, oczy jasne jak zorze

oni solą tej ziemi, oni matki swej strzegli

choć już nieraz pożoga przeszła tędy ogromna

Słowiańszczyzna kochana, cała w złocistych łanach

Słowiańszczyzna kochana - na niej żyć i umierać,

tutaj plony swe zbierać

tutaj żyć aż do końca, w cieniu drzew, blasku słońca !

Słowiańszczyzna kochana, Słowiańszczyzna kwitnąca !

SŁOWIAŃSZCZYZNO UKOCHANA! SŁAWA CI!!!
Sława Wielkiej Słowiańskiej Polsce!

Zwycięstwu!
Sława!

Zwycięstwu!
Sława!

Zwycięstwu!
Sława! Sława! Sława!

Niechaj dusze naszych przodków

patrzą na nas dumnie z Nawii

niech Bogorły nasze wielkie

strzegą naszej pięknej Sławii

niechaj płoną święte ognie

i Praojców naszych wiara

bębny dudnią jak grom jasny

dźwięki rogów i pieśń stara"



Było to kolejne święto organizowane w Białymstoku przez Podlaskie gniazdo Zadrużne. Nie zamierzamy poprzestać jedynie na organizacji świąt. Jesteśmy stowarzyszeniem nacjonalistycznym, więc w miarę rozwoju ruchu będą organizowane różnego rodzaju inicjatywy o charakterze narodowo-socjalnym, tak jak to już miało miejsce. Oddział istnieje od pół roku a już może pochwalić się kilkoma udanymi akcjami na których oczywiście nie poprzestaniemy!

Sława Zwycięstwu! Sława Zadrudze!

Autorem wierszy jest Dariusz.

Dobiesław.

niedziela, 31 maja 2015

Zbiórka dla domu samotnej matki i dziecka w Supraślu

Nacjonaliści z podlaskiego gniazda Zadrugi wspólnie z kibicami Jagiellonii Białystok w ramach narodowego solidaryzmu, wzięli udział w zbiórce organizowanej z okazji dnia dziecka. Socjal tylko dla Polaków!!!


sobota, 23 maja 2015

Manifestacja przeciwko imigrantom w Polsce

23 maja w Białymstoku odbyła się manifestacja zorganizowana przez Podlaskie gniazdo NS Zadrugi mająca na celu sprzeciw wobec sprowadzania do Polski afrykańskich imigrantów.

Na miejscu zjawiło się kilkadziesiąt osób które wspólnie z członkami stowarzyszenia przemaszerowały głównymi ulicami miasta wznosząc nacjonalistyczne okrzyki takie jak
"Polska tylko dla Polaków", "Każdy inny wszyscy biali", "Repatrianta zamiast imigranta",  "Precz z Unią Europejską", "Krew, Honor i Ojczyzna", " Stop białemu ludobójstwu", "Nie dla Afrykańskich imigrantów", "Słowiańska Polska, Słowiański Białystok", "Narodowy Białystok", "Socjal tylko dla Polaków", "Narodowa duma", "Słowiańska siła dla kraju i narodu", "Polska cała tylko biała", "Nie czerwony nie tęczowy lecz Białystok narodowy".

Przemowy organizatorów wzbudzały spore zainteresowanie przechodniów i gapiów.






Przedstawiamy też treść drugiego przemówienia naszego kolegi Wojsława a poniżej zdjęcia.

"My polscy nacjonaliści, chcemy zamanifestować miłość do naszej rasy i narodu z którego się wywodzimy. Rasa jest wielką rodziną, obowiązują w niej więzy krwi, obowiązuje wspólny kod tradycji, kultury i obyczajów, charakterystycznych wyłącznie dla niej, obowiązuje w niej dziedzictwo genetyczne, wyeksponowane przez określone cechy rasowe, które przekazywane są potomstwu z pokolenia na pokolenie. Dopóki nasza rasa zachowuje swoją czystość, jej dziedziczna esencja pozostaje niezmienna i trwała przez wieki. Czystość rasy jest dowodem na nierozerwalną więź z pokoleniami naszych przodków, ponieważ każdy z nas może bez trudu określić w sobie cechy swoich rodziców oraz swego rodu. Zatem obowiązkiem każdego Lechity jest strzec genetycznego dziedzictwa Słowiańszczyzny i będziemy go strzec za wszelką cenę, ponieważ przemawia przez nas, jako świadectwo przodków, jako wola życia dążąca do zachowania naszej własnej, etnicznej wyjątkowości.

Charakter rasowy każdego narodu jest oryginalny, zmiana tego charakteru prowadzi zawsze do transformacji i zatracenia rodzimych wzorców kulturowych. Mieszanie ras jest zbrodnią przeciwko odwiecznemu porządkowi Natury, która uczyniła każdą z Ras właściwą sobie i oryginalna w swej istocie. Mieszanie Ras stanowi ewidentny sygnał upadku i zdegenerowania społeczności, w której ma miejsce, aby temu zapobiec, aby zachować własne cechy rasowe przed zniekształceniem i wynaturzeniem, każdy Naród musi wypracować w sobie naturalne mechanizmy samozachowawcze i zdolnym być do samodzielnego kształtowania swojego rozwoju. Czystość krwi jest gwarantem zachowania w mozaice ras ludzkich biologicznych cech własnego Narodu, jego oryginalnego, niepowtarzalnego piękna.

Dlatego też jako Polacy, jako Słowianie odrzucamy lansowaną przez demoliberalne media wizję wielorasowego kotła europejskiego, w Europie przyszłości chcemy zachować właściwe nam oblicze kulturowo - etniczne, chcemy zachować wyjątkowość i unikalność naszej Rasy, charakterystyczne tylko dla niej od tysiącleci cechy rasowe oraz wartości potrzebne dla jej przetrwania.
Posłannictwem Słowiańszczyzny jest kulturowo - polityczno - gospodarcza jedność narodów słowiańskich, przymierze niepodległych państw słowiańskich. Wspólnotę słowiańską powinny tworzyć wszystkie kraje słowiańskie. Słowenia, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Serbia, Czarnogóra, Czechy, Słowacja, Polska, Ukraina, Białoruś i Rosja oraz spokrewnione z nami ludy bałtosłowiańskie z Litwy i Łotwy. Nie potrzebujemy kolejnej utopii i globalnej wioski, nie chcemy wielorasowego kotła, kolorowego społeczeństwa, w którym zacierają się i giną narodowe odrębności. Jako Słowianie jesteśmy Narodami najbliższymi sobie rasowo i kulturowo. Jedyną sensowna drogą integracji jest dla nas droga zjednoczenia Słowiańszczyzny, w której podstawą wspólnoty słowiańskiej będzie zasada trwałości i nadrzędności Narodu, jako historycznie ukształtowanej, odrębnej i niezależnej wspólnoty ludzi jednej Rasy, jednej wspólnoty kulturotwórczej, jednej historii dziejów. Wspólnota słowiańska będzie stać na straży narodowych wartości i odrębności każdego Narodu oraz wartości słowiańskich łączących wszystkie nasze narody. Pragnąc bronić własnej tożsamości nie chcemy zmierzać w kierunku globalnej utopii, która niesie zagładę Narodów i Ras, Odrzucamy zarówno socjal-liberalną, jak i kapitalistyczną drogę kształtowania rzeczywistości jako antynarodową i antyludzką. Polityczne przymierze wspólnoty słowiańskiej będzie oparte na własnej, samodzielnej polityce państw zrzeszonych wspierających się i działających wspólnie wobec innych państw i reszty Europy i świata. Droga w kierunku kolorowego kotła Europy oznacza śmierć narodów słowiańskich wraz z ich całym dziedzictwem. Naszą propozycją rozwoju jest droga ustroju narodowego, narodowy porządek świata, w którym każdy naród zachowuje swoją wyjątkowość. Nie możemy pozwolić na budowanie społeczeństwa globalnego kosztem zniszczenia naszej etniczno - kulturowej odrębności i zatarcia w morzu obcych ras cech naszej Rasy, odziedziczonych po przodkach. Zgodnie z prawami Natury nic nie jest bardziej właściwe niż zachowanie własnej Rasy, naszego własnego dziedzictwa genetycznego. Każda nauka, religia czy prawo, które zaprzecza prawom natury zabraniając nam walki o przetrwanie jest z gruntu fałszywe. Musimy dostrzec różnicę pomiędzy kłamstwami, które wmawiają nam media, a otaczająca nas rzeczywistością. Świadome propagowanie przez wrogów naszej Rasy zwyrodnienia asymilacji rasowej doprowadza do śmierci naszej Rasy i Narodu, z czego oni zdają sobie sprawę, a co najgorsze nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności. Każdy Polak, każdy Słowianin powinien przeciwstawić się temu zwyrodnieniu, świadomie wybierając czystość rasową, nieuchronnym rezultatem tak zwanej integracji rasowej jest mieszanie genów, które niszczy ostatecznie i bezpowrotnie charakteryzujące nas cechy rasowe, niszczy nasze biologiczne dziedzictwo. Planowa integracja w sensie wielorasowego społeczeństwa globalnego z premedytacją wymierzona jest w unicestwienie naszej Rasy, ponieważ wśród innych ras stanowimy ewidentną mniejszość. Polityczne, ekonomiczne czy religijne systemy mogą być zniszczone, a później na nowo odbudowane - pamiętajmy jednak o tym, że śmierć rasy jest ostateczna, nikt na nowo nie przywróci tego co zdewastowano przez mieszanie ras. Koncepcja wielorasowego społeczeństwa oficjalnie gwałci prawa natury, przyczyniając się do degradacji i upadku gatunku ludzkiego. Ci którzy propagują zdradę rasową są po prostu zwykłymi degeneratami i zwyrodnialcami i winni są zagłady swego ludu.

Walczymy o prawo do naszej własnej rodzimej kultury – nie pozwólmy się wykorzenić, nie zatracajmy naszej słowiańskiej odrębności w imię nieludzkiej propagandy krzewicieli nowego ładu światowego, przywróćmy naturalną jedność pochodzenia i wyznania. Jesteśmy jedynymi obrońcami tej Ziemi, ukształtowanej głównie przez ludzi naszej Rasy, pośród szumu medialnej propagandy poznaliśmy drogę do prawdy. Rasa, którą pozbawia się praw do walki o przetrwanie ginie. Rasowy instynkt samozachowawczy odzywa się w każdym zdrowym człowieku, ponieważ podyktowany jest prawem natury - ten kto zaprzecza swoim wrodzonym instynktom, zaprzecza woli życia własnej rasy, zaprzepaszczając biologiczne dziedzictwo swego ludu.

Nasza Rasa przez tysiąclecia nękana była brutalnymi napadami koczowniczych ludów zamieszkujących Afrykę i Azję, wystarczy przypomnieć Hunów Attyli, którzy nękali Europę, gwałcąc, rabując i zabijając ludzi naszej krwi od Alp do Bałtyku i morza Kaspijskiego. Scenariusz powtórzył się ponownie, gdy Europę najechali Mongołowie, a później afrykańscy Maurowie. Nas Słowian szczególnie dotknęły najazdy Mongołów i Turków podczas których masowo wywożono z tej ziemi całe rodziny w jasyr, czyniąc ich niewolnikami. Tak więc próby wmawiania nam odpowiedzialności za promowanie niewolnictwa i nazywanie nas oprawcami cywilizacji są chybioną manipulacją, której przeczą fakty historyczne. XX wiek okazał się dla słowiańskich narodów szczególnie krwawy, począwszy od I wojny światowej, skończywszy na II giej, podczas której Germanie czyli  Niemcy próbowali zrealizować swoje odwieczne marzenie o naszej eksterminacji, o Słowiańskim Holokauście, świat zachodni milczy, choć to my ponieśliśmy największe straty. Przelana krew Słowian dla nikogo nic nie znaczy, więc powinna znaczyć choć dla nas.
Czas jednak postawić tamę rasowej dyskryminacji Słowian, mamy prawo i obowiązek się bronić, zarówno w sferze walki o byt żywiołów rasowych i narodowych, jak i kulturowo - religijnej wolności.

 Jeśli chcemy sprostać wyzwaniom przyszłości rozbudźmy w sobie wolę życia, zachowajmy nasza rasę, nie ulegajmy w walce o miejsce do życia dla Słowian na planecie Ziemi, wzmacniajmy poczucie więzi narodowej i rasowej.

Odrzućmy antyludzką wizję społeczeństwa wielorasowego na rzecz świata wolnych i niepodległych Narodów. Odrzućmy wizję globalnej wioski dla każdego, czyli dla nikogo, na rzecz narodowego państwa, odrzućmy wizję globalnego skundlenia na rzecz Słowiańskiego Narodu Polskiego. Poczucie przynależności i miłości do własnej rasy nakazuje nam walczyć nam o przyszłość naszą i naszych dzieci!

PAMIĘTAJCIE!

Będą nam zabraniać prawa do naszych przekonań w imię demokracji i wolności słowa, będą o nas kłamać i szydzić z nas, będą nas zamykać w więzieniach aby zamknąć nam usta, jednak nie złamią w nas umiłowania wolności, a nasza ojczyzna ujrzy jeszcze jutrzenkę nowego jutra, choćby nam przyszło złożyć życie na ołtarzu tych wartości!
NIECH ŻYJE POLSKA!





























wtorek, 12 maja 2015

Rocznica śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego



Członkowie Podlaskiego gniazda nacjonalistycznego stowarzyszenia Zadruga uczcili pamięć wielkiego polaka marszałka Józefa Piłsudskiego w rocznicę jego śmierci. Jesteśmy dumni z naszych narodowych bohaterów, z wielkich patriotów, ludzi oddanych ojczyźnie. Kimś takim niewątpliwe był właśnie marszałek.







Przy okazji zapraszamy również do przeczytania książki Bohdana Urbanowskiego "Józef Piłsudski Marzyciel i Strateg". Recenzenci uznali ją za najlepszą pozycję o marszałku z ostatnich pięćdziesięciu lat. Autor poświęcił w swojej pracy wiele miejsca na sprostowanie fałszywych opinii czy też zakłamanych faktów z życia wielkiego polaka. książka jest powszechnie dostępna w większości księgarni Polecamy!


Poniżej prezentujemy krótki życiorys Piłsudskiego streszczający najważniejsze wydarzenia i osiągnięcia narodowego bohatera:

Piłsudski Józef Klemens, pseudonimy Wiktor, Mieczysław (ur. 5 grudnia 1867 w Zułowie pod Wilnem, zm. 12 maja 1935 w Warszawie) , działacz niepodległościowy, polityk, mąż stanu, marszałek. Pochodził z zamożnej rodziny ziemiańskiej o starych tradycjach niepodległościowych. 1886 wysłany na studia medyczne do Charkowa, prowadził działalność rewolucyjną i niepodległościową wśród studentów. Przypadkowo zamieszany w przygotowanie zamachu na cara Aleksandra III, aresztowany w Wilnie 1887 i zesłany na Syberię, gdzie przebywał w latach 1888-1892.
W 1912 na zjeździe w Zakopanem powołał do życia Polski Skarb Wojskowy. W tym samym roku został komendantem wojskowym Komisji Tymczasowej Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych (KTSSN). Po wybuchu I wojny światowej ogłosił mobilizację oddziałów strzeleckich. Utworzona w Krakowie kompania kadrowa przekroczyła granicę z Królestwem w dniu 6 sierpnia 1914. Wobec braku poparcia ze strony mieszkańców zaboru rosyjskiego próba wzniecenia powstania nie powiodła się. Austriacy zażądali wcielenia strzelców do armii austriackiej. W październiku 1914 polecił utworzenie na ziemiach zaboru rosyjskiego Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). W wyniku akcji dyplomatycznej posłów polskich w Wiedniu oraz działalności Naczelnego Komitetu Narodowego (NKN) władze austriackie wyraziły zgodę na organizację Legionów Polskich. Objął dowództwo 1 Pułku Legionów, przemianowanego później na 1 Brygadę Legionów, która brała udział w szeregu bitew na froncie galicyjskim. We wrześniu 1916 – wobec braku zainteresowania sprawami Polski ze strony państw centralnych – podał się do dymisji. Po ogłoszeniu Aktu 5 listopada mianowany szefem departamentu wojskowego Tymczasowej Rady Stanu (1916-1917). Osadzony przez Niemców w więzieniu w Magdeburgu po tzw. kryzysie przysięgowym (1917). Powrócił do Warszawy 10 listopada 1918, w dniu 11 listopada Rada Regencyjna przekazała mu władzę wojskową. Powołany w dniu 22 listopada 1918 przez rząd J. Moraczewskiego na urząd Tymczasowego Naczelnika Państwa. W styczniu 1919 wybrany przez Sejm Ustawodawczy na Naczelnika Państwa. Dążąc do odbudowy państwa polskiego prowadził wojnę z bolszewicką Rosją 1919-1920, zakończoną korzystnym dla Polski pokojem ryskim (1921). W czasie wojny dał się poznać jako doskonały strateg, przygotowując plan i przeprowadzając udaną Bitwę Warszawską, która miała decydujące znaczenie dla wyniku wojny. W 1919 z jego inspiracji generał L. Żeligowski zajął Wilno. Nie zrealizował planów odbudowy Ukrainy i Białorusi sprzymierzonych z Polską. W marcu 1920 mianowany marszałkiem, do grudnia 1922 piastował godność Naczelnika Państwa i Naczelnika Wojska Polskiego. W 1926 r. po odrzuceniu przez prezydenta S. Wojciechowskiego propozycji utworzenia rządu z A. Skrzyńskim jako premierem, dokonał zamachu wojskowego (przewrót majowy). Odrzucił proponowaną mu prezydenturę, w nowym rządzie formalnie sprawował funkcję ministra wojny i generalnego inspektora sił zbrojnych. W latach 1926-1928 i 1930 był dwukrotnie premierem. Pod hasłami zwalczania “sejmowładztwa” i “partyjniactwa” oraz “sanacji życia politycznego” zwalczał opozycję. Doprowadził m.in. do rozbicia Centrolewu i procesu brzeskiego, co zapewniło zdecydowane zwycięstwo Bezpartyjnemu Blokowi Współpracy z Rządem w wyborach 1930. Opracowana pod wpływem zgrupowanych wokół niego sił politycznych Konstytucja kwietniowa (1935).

Śmierć Józefa Piłsudskiego 12 maja 1935 roku zaskoczyła cały naród. Do niemal ostatniej chwili ukrywał on nieuleczalną chorobę - raka wątroby. Jego pogrzeb stał się ogromną manifestacją narodową oddającą hołd zmarłemu Marszałkowi. Ciało zostało pochowane w krypcie św. Leonarda w Katedrze na Wawelu , obok pokoleń królów i najwybitniejszych Polaków, serce zaś zgodnie z pozostawionym przez niego testamentem umieszczono w srebrnej urnie i przewieziono do Wilna, gdzie spoczęło w grobie jego matki, na cmentarzu "na Rossie".

Losy ojczyzny i narodu nie były mu obojętne, poświęcił się walce dla dobra ojczyzny.

Sława bohaterom!!!